Kolejny
rodział :3 widzicie? Staram się. Dzisiaj przemówienio-rozprawka, która bardzo
mi się podoba. Jest strasznie negatywna. Z resztą sami zobaczycie J)
Człowiek, istota wolna, myśląca logicznie,
popsuła się przez stulecia i dziś jest obrazem zionącego nienawiścią z zewnątrz
pudełka, w środku pełnego nieuwolnionej wrażliwości i delikatności, skrywanych
przez wieki.
Ludzie boją się odrzucenia i wyśmiania. Boją
się braku akceptacji. Boją się tak bardzo, że swoje uczucia chowają w głąb
siebie nie dają się poznać. W naszych czasach ludzie nie dają nawet okruszka
szansy, tym, którzy pragną ich zaakceptować i ujrzeć ich wnętrze. W pełni
zaufać! Umykają przed bólem, który może im zafundować się przed korzyściami
płynącymi ze znajomości. Kiedy rozmawiamy z innym człowiekiem i boimy się
wyrażać swoje zdanie lub opinię to znaczy, że popsuci.
Własne dobro
często stawiane jest ponad dobro innego człowieka. Ludzie uzyskują korzyści z
nieszczęść, z ubóstwa, czerpią przyjemności kosztem istot, względnie w tych
czasach, równych sobie. Stając przed wyborem, kiedy masz wielką fortunę i
możesz wydać ją na stopniowe likwidowanie zastraszających warunków do życia
innych ludzi, albo zachować dla siebie w celu zaspokojenia swoich potrzeb i
pławienia się w luksusie, co być wybrał? Obawiam się, że większy procent ludzi
wybrałby drugą opcje wydania pieniędzy.
Obroną ludzi
przed pozornym atakiem jest cynizm, chamstwo, sarkazm i aroganctwo. Boją się
skrzywdzenia, dlatego sami krzywdzą. Przez swoje zachowania w kontaktach międzyludzkich
ujawniają się z tymi cechami i zrażają do owych kontaktów innych ludzi. Przez
jedną osobę stroniącą od bycia przyjaznym, życzliwym i od szacunku cała grupa
społeczna może zamknąć się w sobie, i przestać wyrażać swoje opinie bojąc się
odrzucenia. Kiedy uznają, że agresywna postawa jest lepsza od tej pozytywnej
stają się ludźmi popsutymi i zamykają się w sobie. Nie potrafią już mówić o
swoich emocjach. Nie chcą już wyrażać swoich uczuć. Stają się negatywnie
nastawieni do zwierzeń, do rozmów! Przykładem z życia wziętym jest sytuacja, w
której jedna osoba, skrzywdzona już w przeszłości zamyka się i atakuje grono
osób jej najbliższych. Potem ci ludzie biorą przykład z tej jednostki. Uważają
to za korzystniejsze. Potem są wielkimi naukowcami, ludźmi biznesu, ale są
samotni. Kochają, ale boją się kochać. Tęsknią, ale boją się tęsknić. Czują,
ale boją się czuć.
Ludzie w dzisiejszych czasach są skryci,
cyniczni, wyobcowani, agresywni. Wszystko wynika ze strachu i negatywnych
wpływów sytuacji z najbardziej znanego nam otoczenia. Nie bądź popsutym
człowiekiem. Staraj się zmieniać siebie. Być może dzięki temu wpłyniesz na
zachowanie kogoś, kto wpłynie na zachowanie kogoś. Nie bądź już tą niewinną
bestią – człowiekiem, obrazem współczesnego człowieka. Nie bój się czuć i
wyrażać emocji.
Mam
nadzieję, że ten tekst wywoła w was tak samo silne refleksje, jak we wszystkich
(włącznie ze mną), którzy go usłyszeli.
Kolejny
rozdział będzie opowiadaniem, z którego jestem najbardziej dumna. Mam nadzieję,
że się spodoba.
Do
napisania, Gabs C: